Odporność dziecka. Jak o nią zadbać domowymi sposobami?

Sie. 24, 2020, 8:44 rano

Czym właściwie jest odporność organizmu?

Odporność to naturalna umiejętność naszego organizmu do walki z bakteriami i wirusami, które atakują nas o każdej porze roku. Jeśli nasza odporność jest trochę osłabiona drobnoustroje z łatwością przenikają do naszego organizmu. Od razu możemy zauważyć u nas i naszych dzieci osłabienie, katar, górączke, kaszel, ból głowy. Najbardziej niekorzystnymi miesiącami na pojawiające się choroby jest okres od września do marca- mniejsza ilość słońca, mniej zabaw na świeżym powietrzu, duże wahania temperatur- to wszystko wpływa na idealną okazję do złapania infekcji. Nie oznacza to jednak, że wiosną czy latem ne należy dbać o odporność.

Jak możemy pomóc zadbać o odporność naszych pociech, które na bakterie są narażone bardziej niż my?

  • Duża ilość snu

Może brzmi to banalnie, ale ilość snu odpowiada za znaczną część naszego zdrowia, w tym m.in. za odporność. Pamiętajmy o tym, że dzieci potrzebują więcej snu niż dorośli. Dbajmy o to by kładły się wcześnie- bo przemęczony organizm jest o wiele bardziej podatny na wirusy niż wypoczęty.

  • Aktywność fizyczna

Zadbajmy o to by nasze maluchy upawiały jakiś sport. Warto zaszczepić w nich od małego chęć przebywania na świeżym powietrzu oraz chęć wykonywania sportów. Może to być wszystko- od piłki nożnej, po bieganie aż po jazdę na rowerze. Nie bez powodu mówi się, że "ruch to zdrowie" oraz "w zdrowym ciele, zdrowy duch". Ruch- szczególnie ten na dworze, skutecznie usuwa zalążki infekcji oraz poprawia odporność organizmu.

Zdrowe jedzenie

  • Odpowiednia dieta

Dobrze zbilansowana dieta to doskonały przepis na poprawę odporności u dzieci. Zacznijmy dzień naszych pociech od solidnego śniadania- od dawien dawna wiadomo, że śniadanie to najważnejszy posiłek w ciągu całego dnia. Warto wiedzieć, że komórki odpowiedzialne za odporność walczą z zarazkami, wtedy gdy organizm jest regularnie oraz zdrowo odżywiany.

- Śniadanie- powinniśmy spożyć w przeciągu pierwszej godziny od przebudzenia. Doskonałym pomysłem na śniadanie dla dziecka będzie coś lekkiego, jednocześnie pożywnego np. jogurt natulany,z płatkami owsianymi i ulubionym owocem.

- Zupy- warto dawać dziecku w ciągu dnia ciepłe posiłki- okresie jesienno- zimowym świetnym pomysłem są zupy, np kremy gdzie możemy połączyć różne smakowite warzywa i dać pociechom doskonałą porcję witamin, nie obciążając tym samym młodego oranizmu.

- Imbir- to doskonałe warzywo rozgrzewające. Idealnie pasuje zarówno do rosołu, do gorącej herbaty, a także do zimnej wody z cytryną. Oprócz tego, że imbir pomoże nam zwalczyć przeziębienie, rewelacynie działa na układ trawienny.

- Miód- to nie tylko słodycz, która wzbogadza każde danie i napój, to również płynna substancja, która regeneruje organizm oraz wzmacnia serce. Nie zapomnajmy o tej słodyczy, dodając ją do herbaty, wody, a nawet starajmy się stosować miód jako zamiennik cukru- np do naleśników, rachuców itp.

- Pierzga, pyłek pszczeli i propolis- pierzga jest bogata w enzymy, witaminy oraz aminokwasy. Pyłek pszczeli poprawia odporność, dodatkowo poprawia organizmowi, gdy jest szczególnie osłabiony. Propolis natomiast pobudza aktywność układu odpornościowego oraz zwiększa ilość wytwarzanych przeciwciał w czasie choroby.

- Kiszonki- kiszonki i jeszcze raz kiszonki! To idealny, naturalny priobioty. Mój numer jeden jeśli chodzi o wzmacnianie odporności u dzieci. Kiszonki to bogactwo witamin- C, A, K. Możemy dodać je do zup, czy do sałatek.

- Czosnek i cebula- brzmi trochę upiornie, jednak to od wieku wieków są stosowane jako syropy lecznicze w trakcie przeziębienia. Bardzo istotny jest fakt, że czosnek ma niewyobrażalnie duże właściwości naturalnego antybiotyku. Cebula jest doskonała na przeziębienie na kaszel. Przepis na syrop z cebuli- (uprzedzam- nie jest to coś dla smakoszy, ale działa!)- kroimy cebulę w drobną kosteczkę, wkładamy do słoiczka, następnie zasypujemy cukrem i odstawiamy. Przez noc cebula puści "sok", i rano syrop będzie idealny do podania naszym choruszkom.

- Wietrzmy nasze domu- idziemy na spacer? Warto wtedy na te kilka chwil uchylić okno. Świeże powietrze dobrze zrobi na nasze mieszkanie, które zamknięte zimą jest dodkonałym miejscem na skupisko bakterii i zarazków. Warto pamiętać o tym, że zbyt duża różnica temperatur (na zewnątrz i wewnątrz) sprzyjają wirusom.

  • Nie przegrzewajmy dzieci

Często my dorośli mamy z tym problem jeśli chodzi o przegrzewanie małych dzieci. Ubieramy je na cebulke, nawet kiedy samemu mamy na sobie ledwo cienką kurtkę. Jeśli chcemy, żeby odporność maluchów była duża- absolutnie nie powinniśmy ich przegrzewać! Nie sprawdzajmy czy dziecku jest zimno sprawdzając tylko jego nosek czy rączki, ale kark. Kiedy jest zimny należy ubrać dziecko trochę grubiej, jednak kiedy jest gorący należy dziecko rozebrać. I pamiętajmy o tym by dziecko ubierać podobnie do siebie. Jest nam ciepło w krótkim rękawie? To dziecko ubierzmy tak samo. Co więcej- dzieci małe, które dopiero zaczynają swoją przygodę z chodzeniem powinny być ubrane lekko, ponieważ od ciągłego ruchu mogą się zgrzać, a to może skutkować złapaniem przeziębienia.

  • Spacerom mówimy TAK!

Warto obalić mit, który mówi o tym, że dziecko z lekkim kaszlem bądź katarkiem muszą zabukrować się w domu. Absolutnie nie. Nic nie stoi na przeszkodzie wychodzić na krótki spacer nawet podczas drobnego przeziębienia. Dlaczego? Ponieważ świeże powietrze udrażnia nos i pozwala dziecku lepiej oddychać. Dodatkowo spacery powinny zostać na stałe wprowadzone w wasz dzienny repertuar, gdyż hartują organizm zarówno maluchom, jak i nam.

Gimnastyka dzieci