Hobby jest ważne! Czyli jak rozbudzić zainteresowania u dziecka.

Sie. 26, 2020, 9:23 rano

My dorośli chcemy widzieć, że nasze dziecko ma w sobie dużo talentów oraz, że nasze dziecko interesuje się dużą ilością rzeczy, w tym m.in. aktywności fizycznej. W szkole, w bibliotece, w internecie co chwilkę wyskakują nam różne kółka zainteresowań, zajęcia pozalekcyjne w szkole, poza nią, w szkołach artystycznych, w klubach sportowych czy w świetlicach środowiskowych. Dobrze wiemy o tym, że zarówno małe, jak i większe dzieci mają potrzebę rozwoju i aktywności, jednak istotną rzeczą jest to, że aby ćwiczenia dodatkowe przynosiły rezultaty i korzyści muszą być w pełni zaakceptowane przez dziecko. Maluchy i nastolatki muszą tam chodzić dobrowolnie, ponieważ tylko tak odczują przyjemność z wykonywanych działań

Młody fotograf

Rozwijanie zainteresowań u dzieci oraz zapisywanie ich na różnego rodzaju zajęcia- szczególnie takie, które wynikają z pasji danego dziecka, mogą zaowocować sukcesami w dalszym, dorosłym życiu. Dodatkowo zainteresowania oraz spełnianie się w danej kategorii pozwala na lepsze rozumienie świata i ludzi. To również zwiększanie zasób, które przynoszą wzrost samooceny. Również dzięki nim, nasze dzieci jako dorośli, będą skuteczniejszymi obywatelami, którzy lepiej będą pełnić swoje role społeczne.

Ważne w rozbudzaniu zainteresowań jest to, by dopasować aktywność do potrzeb i pragnień naszych pociech. Niestety duża ilość rodziców naciska na swoje dzieci, zmuszając je do wyboru dużej ilości zajęć i obwinia, gdy te po paru spotkaniach odmawiają pójścia na kolejne zajęcia, tłumacząc się tym, że to nie w porządku, kiedy my dorośli o nie dbamy, a dziecko co chwile zmienia zakres swoich zainteresowań. Często dla niektórych dorosłych, jest to sposób na zapewnienie dziecku opieki, poprzez zapisanie go na ćwiczenia, byleby obowiązek znalezienia dziecku zajęcia nie spadł na nich. Warto pamiętać, że aby oferta zajęć mogła rzeczywiście spełniać potrzeby dzieci, powinna być również z nimi uzgadniana, a także modyfikowana zgodnie ze zmieniającymi się potrzebami dziecka.

Lekcja garncarstwa

W dużej mierze od tego, czy dziecko połknie przysłowiowego bakcyla świadczy fakt, czy samodzielnie podjęło decyzję o uczestnictwie w określonych zajęciach. Takie pociechy z pewnością, będą chodzić na ćwiczenia z przyjemnością oraz przede wszystkim z własnej woli. Miejmy świadomość, że małe dzieci szybciej znudzą się danymi zajęciami niżeli starsze, dlatego zamiast obwiniać- wspierajmy jego chęć poznawania coraz to nowych pasji oraz aktywności fizycznych, bo jest to zupełnie normalne. Młody człowiek jest dopiero na etapie zdobywania wiedzy o świecie, a jego zainteresowania nie są jeszcze dokładnie sprecyzowane, ponieważ cały czas jest na etapie szukania odpowiedniego dla siebie obszaru rozwoju. Nie warto więc inwestować już od pierwszych zajęć w drogi sprzęt- np. narciarski- warto go wypożyczyć, podobnie z łyżwami, sztukami walki czy instrumentem do grania. Jeśli dziecko nie będzie zainteresowane jednak siatkówką, a piłką nożną, zmiana sprzętu aż tak nie zaboli naszych portfeli, jak i cierpliwości, gdy uprzednio nie wydaliśmy fortuny na najlepsze tenisówki oraz piłkę do gry w siatkę. Ważne jest to aby nadal działała zasada dobrowolności, która współgra z radością działania.

Strach o to, jak nasze dziecko poradzi sobie w przyszłości, bardzo często wywołuje w rodzicach nacisk na swoje dzieci, by brały udział w dużej ilości zajęć, które mają pomóc mu rozwinąć zainteresowania. Pamiętajmy jednak, że zamiast presji, o wiele bardziej poskutkuje pokazanie dziecku, jak wiele przyjemności mogą sprawić określone aktywności. Przymuszone dziecko nie będzie miało efektów, bo nie będzie mu zależało, albo będzie to robił tylko by zadowolić swoich rodziców. To znacząco może wpłynąć na osłabienie zaufania ze strony więzi oraz zmniejszenie poczucia bezpieczeństwa, bo dziecko pomyśli, że liczą się tylko potrzeby rodzica, a nie jego.

My rodzice mamy duży wpływ na rozwijanie zainteresowań u naszych dzieci. Dzieci uczą się poprzez naśladowanie- dlatego, jeśli chcemy by nasze dziecko lubiło np. aktywność fizyczną organizujmy rodzinne wycieczki rowerowe, wspólnie zacznijmy chodzić na basen, czy na długie spacery. Dzieci lubią spędzać czas z rodzicami, i z przyjemnością razem z nami wybiorą się do teatru, kina, na mecz piłki nożnej czy na wyjazd na narty. Również pozwalając dziecku zapraszać swoich znajomych, dajemy dzieciom chęć do inicjacji różnych działań- np wspólna zabawa w berka czy wspólne malowanie rysunków. Obserwując swoje pociechy, rozmawiając z nimi możemy wywnioskować co wzbudza w nim zachwyt, co go ciekawi, a czym nie interesuje się wcale. Gdy zauważymy, ze dziecko z energią nam o czymś opowiada, otwiera się przed nami możliwość stymulowania poprzez zadawanie pytań- w ten sposób dowiemy się, np. na jakie kółko zainteresowań warto go zapisać.

Dziewczyny na rybach